cóż ci mogę ofiarować

zamki na lodzie już oklepane
więc może willę wiszącą w chmurach
a może lilie w stawie zbierane
czy spacer w groźnych strzelistych górach

klucz dzikich gęsi klekot bociana
słowicze dźwięki jaskółcze loty
harce na stogu świeżego siana
nieokrzesane dzikie zaloty

wieczór ubiorę w zapach maciejki
płatkami maków wyścielę łoże
nocą przywołam flet czarodziejski
niech gra aż błysną poranne zorze

wszystko to mogę ci ofiarować
no - oprócz willi wiszącej w chmurach
tylko mnie naucz magii miłości
co drzemie w wszystkich ziemskich kulturach
4 3
52 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 13 lat temu
Dziękuję Biedroneczko:) Pozdrawiam:)
karioka83 13 lat temu
Hm... Masz ciekawe pomysły... ;)) Wiersz z wyobraźnią ;) Pozdrawiam, Andrzeju :)
ibis49 13 lat temu
Odpozdrawiam Marzeno, też myślę, że to ciekawe pomysły:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie