kartka z kalendarza

O szczęściu
zauroczona wiosną
pięknem kwitnących krokusów
delektując się ich zapachem - mówiłaś

"zobacz - czy to nie anioły
zwiastujące życie
kielichy otacza
niebiańska poświata"

zeschnięte źdźbła traw
niczym wspomnienia
zeszłorocznej jesieni
uczepiły się ubrania

z uśmiechem strzepując
pozostałości kruchych wspomnień
jak paź królowej
krążyłaś między kwiatami

napuszony kaczor
z dumą prezentujący upierzenie
wabił kolorami
zapraszając do godowego tańca

łabędź dostojnie
opływając swoje terytorium
patrzył ze wzgardą
na klnącego wędkarza

niedostrzegającego
budzącego się życia

nawet płacząca wierzba
małymi zielonymi listkami
przesyła uśmiech nadziei

tylko głuchy odgłos wystrzałów
z pobliskiej strzelnicy
przypomina nam o jego kruchości

sielski obrazek zamknięty
w odradzającym się parku
przeszywają echa
chichoczącej śmierci

życie i śmierć
zwycięża wiosna

wiesz to nasza pierwsza
niech zawsze rozkwita w sercu
pachnącymi krokusami
6
52 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
dodajmy uroczo wiosenna :)
karioka83 13 lat temu
Pełen wdzięku, choć i zadumy obraz stworzyłeś w wierszu... Wiesz, ten park jednak ma coś w sobie... Już tyle moich wierszy w nim powstało ;) a teraz Twoje... :) Ps. Masz literówkę w ,, niech ( zjadłeś ,, e) i może aby nie powtarzać dwa razy wyrazu ,, śmierć zmień na ,, chichoczącej zagłady, czy jakoś tak... Pozdrawiam, Andrzeju :))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie