ciepła noc

pełnia pobudza wyobraźnię
myśli niczym dzikie mustangi
galopują po prerii wspomnień

zanurzony jak w beczce miodu
delektuję się ich smakiem

widzę nabrzmiałe piersi
drżące pod dotykiem dłoni
sterczące sutki oczekujące
na zachłanne usta

ciało wyprężone jak struna
wibruje nutą pożądania
dźwięki narastają
to już nie struna to orkiestra

wspomnienia malują obrazy
wyobraźnia przyprawi pikanterią

dotykam gorących ud
twardych pośladków
rozkołysanych bioder

docieram do źródła
zanurzam się w sokach namiętności

morfeusz spuszcza zasłonę
7 7
107 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Ha ha ha:D Dobre! W takim momencie wspomnień, marzeń- zasnąłeś? :))))
ibis49 13 lat temu
To moja wyobraźnia i wspomnienia:) Ty masz swoje:):). Morfeusz nie pozwolił mi więcej upublicznić:):)
karioka83 13 lat temu
Już i tak dotarłeś do źródła! :DDDD
karioka83 13 lat temu
Ech... Gorący ten wiersz! To chyba jednak nie ,, ciepła noc, ale żar tropików? ;))))
ibis49 13 lat temu
Resztę pozostawiam Twojej wyobraźni:):) Pozdrawiam Adameczku:)
ibis49 13 lat temu
Przyznam to była gorąca noc:):):)
tamara 13 lat temu
to już nie struna to orkiestra- a to dobre
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie