Białe lilie nie urosły
żonkil nocą wyschnął z łez
słowa bledną z całą mocą
moja pustka wzmaga się
Ranne sowy huczą z bólu
sztylet wbijasz w moją pierś
znikły barwy i odcienie
krew zastygła nie ma mnie
żonkil nocą wyschnął z łez
słowa bledną z całą mocą
moja pustka wzmaga się
Ranne sowy huczą z bólu
sztylet wbijasz w moją pierś
znikły barwy i odcienie
krew zastygła nie ma mnie
2
2
32 odsłon