[Poczekam

O życiu
dla nich zagrałby Chopin
ślubne sukienki przybrały
Iwy całe w bieli
wyobraź sobie

konia ciągnącego sanie
dzieci rzucające śnieżkami
Basi klaczy dawno nie ma
czy tobie nie żal

wędrownika malarza
od okna do okna tak chodził
Van Gogh by się zawstydził
ładniejsze niż słoneczniki

na trwałe w pamięci zapadły
tęgie mrozy i śniegi
czemu miałbym wybredzać
poczekam może powrócą

i uroczo się zrobi
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie