Dusza
•
Powrotnie czerpie swój początek
bielą ścieli wnęki studni
nowa czysto kładzie usta
pisać smak i barwę wspomnień
Dodać skrzypcom oblicz cierpień
by zagrały razem z nią
przebita piórem
krwawi przeklęcie wrażliwa
Opadają powieki na świat nieznany jej sercem
zasnąć albo stanąć chwiejnie
stawiać bramy wokół siebie
które przedrze świtem wiatr
bielą ścieli wnęki studni
nowa czysto kładzie usta
pisać smak i barwę wspomnień
Dodać skrzypcom oblicz cierpień
by zagrały razem z nią
przebita piórem
krwawi przeklęcie wrażliwa
Opadają powieki na świat nieznany jej sercem
zasnąć albo stanąć chwiejnie
stawiać bramy wokół siebie
które przedrze świtem wiatr