z wiatrem

przeminęło lecz trwa
coś czego mi brak

urodziłem się chyba bez kolorów
na pustyni tęczowych myśli
nie potrafiąc odnaleźć snów
jak kustosz oczekiwań

czasem
w zwykłej kropli wody
przeglądam duszę na wylot
kiedy luster mało

sentymentalny
idąc w okrutny czas
gubię wiosenne poranki
kiedy zimne wyobrażenia
są jak zakład usług pogrzebowych

wołanie chore na autyzm
płonie ogniem modlitwy o jutro

życie jest sztuką
kiedy mną jesteś
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 13 lat temu
dzięki mike , zostawię :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie