w świetle niewyobrażeń

Miłosne
pomiędzy ćmami przygryzasz wargi
czekaniem smaków zawieszonych na gzymsie
pośród orlich gniazd ustami z białej koronki
cedzisz słowa o wolności

obciążenia poszukują spełnień
nie grymaś otwórz na oścież wpuść
zapach nirvany wspomnieniem przyszłych nocy
wpatrzona w przebudzenie uchyl drzwiczki
chociaż spójrz jestem tak blisko nie widzisz
stoję tam na krawędzi cudzysłowiu ubrany
w nagość czekam najciszej jak potrafię
dla ciebie na dnie lustra w mojej szafie

zakwitły jabłonie
5 1
37 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 13 lat temu
:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie