tęsknota święci

tryumf wśród róż
łamiemy kolce nie możesz
usnąć słowem na niby
nakarmić ptaków

te marzenia to wojna potęg
druga strona pragnień
otwiera drzwi światła
w mój i twój prześwit
nasz azyl na leśnej polanie
nie podąża bezradnością
kocham naturę a ty
każdym listkiem nowej zieleni
wśród niewypowiedzianych
słów mało żeby opisać

poświęceni
odnajdziemy siebie
zaczniemy widzieć
przez pryzmat zwykłych dni
drzewo na opał
1 2
27 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Bo miłość uczy innego patrzenia... To nie jest tak,że zamienia się w prozę życia... Ale prozę życia czyni poezją... Bardzo celna i piękna ostatnia strofa! :)
karioka83 13 lat temu
Może tylko tytuł zamieniłabym na ,, tęsknota oświeca... Rozszerza to odczytanie tekstu... :) Pozdrawiam, Darku :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie