niedowiarek

po rycersku przez otwarte okno
na sny nie wietrzył że nie ma jej zamkniętej
wysoko w chmurach gdzie na białym koniu
miał przybyć jako zwycięzca
ubrany jedynie w srebrna aureolę

kiedy zabrakło aniołów w pamięć
wkłuł podskórną miłość wędrując niespokojnymi
drogami na skrzyżowaniu tęsknot w tę i z powrotem
ktoś powiedział że z nieba blisko do piekieł
tam gdzie wszyscy święci wynieśli się
do wszystkich diabłów teraz już wierzy

że nie ma wieży
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie