niebiańsko intensywny

O życiu
liniami dłoni w tonacji blue
rozpisuje dzienniki chwil
wyszeptanych a nieobojętnych

o nieobecnym aniele który zszedł
po drodze mlecznej oceanem uczuć
prosząc o spełnienie
by nie zgasła tęcza we mgle

o intrydze hebanowych oczu
uknutej spiskiem przeciwko pragnieniom
bez tytułu wyrytej na skale
ostatnimi strofami pokusy

o bezsensownej białej róży
wydrapanej paznokciami w odcieniu krwi
na moich plecach
kiedy droga wydawała się jedną

dźwiękami słów czarna komedia
opowiada historię rozśmieszając boga
który na przekór marzeniom
wyrwał ostatnią kartkę tego pamiętnika
8 1
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Nic nie poradzę na to,że podobają mi się Twoje wiersze... :) Twoje nieobecne anioły i długie drogi mleczne... Białe róże i... niedokończone zdania... Pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie