na przekór wiośnie
jak sopel powiesiłaś na latarni
bym kapał tęsknotę w sztuczne światło
nawet wróble ledwie ćwierkają
patrząc jak mnie ubywa
więdnę zakwitły każdą kroplą
wyciśniętą z nauki spadania
a podświetleniem nocy
rozbijam dupę o pierwiosnki
bym kapał tęsknotę w sztuczne światło
nawet wróble ledwie ćwierkają
patrząc jak mnie ubywa
więdnę zakwitły każdą kroplą
wyciśniętą z nauki spadania
a podświetleniem nocy
rozbijam dupę o pierwiosnki
4
2
42 odsłon