lekcja pokory

na rozstaju nóg
próbuje zrozumieć

znaczeniem nieprzebytej drogi
pozbawiony ścieżek idę w iluzję
pod zimowym kapeluszem
trzymając zieleń drzew
czaruję własne halucynacje
pożółkłe jeszcze jesienią

tylko w ogrodzie wiosna
tęsknota
i mały domek z kart
zbudowany z westchnień do edenu

walcząc z własnymi słabościami
patrzę w błękit
rozprawiam się ze słońcem
by zaślepiony azymut
nie stał się jedynie przemijaniem

już pokorny ale wciąż sobą
twojego kierunku uczę się od nowa
6 3
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
próbuję:) skora to Ty :) Pozdrawiam
firlo 13 lat temu
dzięki JKZ ... odpozdrawiam ..;)))
K
kaja-maja 13 lat temu
już pokorny ale wciąż sobą
twojego kierunku uczę się od nowa 'w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie