ledwie przeźroczysty
idę dalej w pole skrajnych wartości
tam gdzie nawet bóg chodzi piechotą
perspektywy śladów w przypływach i odpływach
świadomych marzeń niedopowiedziana historia
zamarzanie myśli w kierunku zapomnień
balladą o obłędzie dozowanym
filozofię sensu układa w romans niemożliwy
rozstania na pustyni
pragnień bez słów sypią piachem
w oczy słońca które wciąż pali
dla niepoznaki
założyłem buty nieboszczyka
mam nadzieję dotrzeć do miejsca
gdzie nazwiesz mnie niewidocznym
od dziś mów mi Off
tam gdzie nawet bóg chodzi piechotą
perspektywy śladów w przypływach i odpływach
świadomych marzeń niedopowiedziana historia
zamarzanie myśli w kierunku zapomnień
balladą o obłędzie dozowanym
filozofię sensu układa w romans niemożliwy
rozstania na pustyni
pragnień bez słów sypią piachem
w oczy słońca które wciąż pali
dla niepoznaki
założyłem buty nieboszczyka
mam nadzieję dotrzeć do miejsca
gdzie nazwiesz mnie niewidocznym
od dziś mów mi Off
3
2
37 odsłon