głodna

Miłosne
improwizacją wiosenną
niedopowiedzianych słów
w stuprocentach możliwości
przystań "no signal" a ty
potrzebna jak powietrze
ulatujesz suchym liściem
w jesienny wiatr śpiew słowika
rozległ fałszem
w dniu w którym rodził się motyl

nic takiego jestem jak kłos
nakarmię cię
kiedy nazwiesz mnie chlebem
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 13 lat temu
chyba tak ... Biedrone :)))
karioka83 13 lat temu
Hm... Mnie ktoś nazwał chlebem... ;))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie