chcąc nie chcąc

Miłosne
rozumiemy się z ukrycia
obserwuję twoją twarz
kiedy tak siedzisz wpatrzona
oknem na oścież
tylko gwiazdy odbite w oczach
są świadkami mojego zachwytu

z lekkością ptaków
na granicy wody i powietrza
chwytam łapczywie każdy oddech
idąc brzegiem twojego zamyślenia

najgorzej jest w piątek wieczorem
cichnie ballada o majowym wietrze

zaczynasz dumać o zakupach
5 3
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

firlo 13 lat temu
to kwestia jego odczytu, w/g mnie to sedno wiersza :)))
janko_muzykant 13 lat temu
tak. sedno.
karioka83 13 lat temu
Samo życie... ;) A było tak romantycznie...Ale pocieszę Cię,, chcąc nie chcąc,że te prozaiczne czynności dnia codziennego wykonywane z ukochaną osobą mogą też być poezją... ;)) Wszystko zależy od naszego nastawienia... Ps. Świetny wiersz! :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie