Odrętwienie

Pamięć
Wbite w głowę
Gwoździem
Zdanie

Przyklejony
Lepem jednostronnym
Portret jej buzi

Muśnięcie i dotyk
Tkwią na jego ciele

Oddech i zapach
Aromatem ulatują
Gdziekolwiek jest

Razem jedynie w snu świecie
I choć tego pragnie
Nie ma tam ciebie

Za możliwość włożenia dłoni w dłoń
Za wieczne tulenie, jej woń
By ustom wspólny nadać splot
Piją raz jeszcze
Tylko to im wolno
Piją do dna

Z dnem czas odbiegnie
Lecz jej obraz w jego myślach
Utknie niebezpiecznie
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie