Bezsilność

W miejscu, gdzie rozpierałą mnie

duma młodości

- został uwięziony skaleczony paw.



W miejscu, gdzie wyrastały mi

orle skrzydła

- została już tylko blizna.



Do nóg, które jednym krokiem

potrafiły pokonywać siedmiomilowe odległości,

przykuto stukilogramowe głazy dojrzałości.



Choć w duszy muzyka gra

z tamtych lat....

Nie sposób toczyć ciężki,

porośnięty mchem głaz.



01/03/2007
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie