Za mały świat

Miłosne
Świat ten jest za mały bym mógł żyć bez ciebie

wiatr o tobie śpiewa ciche serenady
moje włosy głaszcze
jak kiedyś twe dłonie
w szemraniu strumyków
tęsknota ukryta
za śmiechem
tak czystym jak źródlana woda
słońce
przypomina twoje jasne lica
blaskiem twoich oczu świecą nocą gwiazdy
łan zboża faluje jak twe złote loki
a jak krągłe piersi wypiętrza się ziemia

niczym wodną nimfę dostrzegam cię w toni
w ognistej pożodze czuję twoje ciepło
ślesz mi pocałunek z pierzastych obłoków
i tęczę rozpinasz ponad moim światem

jesteś mi powietrzem i ogniem i wodą
i opoką twardą
dla stóp mych oparciem

widzę więc to jasno
jestem pewien tego

że ten świat za mały bym mógł żyć bez ciebie
11 6
117 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
Zdanie, które spina klamrą wiersz,przypomniało mi rozmowę w szpitalu ze starszym panem, którego żona przebywała na oddziale. Powiedział coś takiego: Wie pani, bez niej w domu łóżko jest dla mnie za duże... Płakał
doktorek 13 lat temu
Tak, gdy spotka nas w życiu dużo szczęścia to później strata jest szczególnie bolesna.
ibis49 13 lat temu
Ciasno Ci Doktorku:)Pozdrawiam:)
karioka83 13 lat temu
Piękny wiersz! Pięknie wyrażone uczucia! :)
janko_muzykant 13 lat temu
zdanie nielogiczne otwiera tekst (bo nie wiersz) i zdanie nielogiczne je kończy. o niczym jest ten tekst, niestety. oczywiście nie chodzi tu o logike zdań w sensie formalnym. pozdrawiam autora
doktorek 13 lat temu
Acha. Czemuż to nie wiersz? Rzuć jakąś definicyją! I co tam takiego nielogicznego? Dla mnie ma to sens i treść. Oddaje mój rzeczywisty stan uczuć.
Ale wiesz, każdemu to i ... Salomon nie naleje! Pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie