Hibernacja

Melancholia
Razem z tobą
zaszło Słońce na moim niebie
powoli
jak miód z beczki
płyną chwile bez znaczenia

może tu się zatrzymam

może pójdę dalej

posiałem gdzieś emocje
może wzejdą jak kwiaty ku Słońcu
albo nigdy nie ujrzą nieba

czy je kiedyś odnajdę i złożę na nowym ołtarzu

dziś pogrążam się w mroku
w sen zapadam zimowy
w odrętwieniu letargu
serce mocno spowolnię
niech zapomni tęsknoty i zasklepią się rany

niech od bicia odpocznie
sił koniecznych nabierze
na przyszłe Słońc wschody
7
97 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 13 lat temu
wywal i zachody :)
doktorek 13 lat temu
Wywalę. Masz rację. :-)
copelza 13 lat temu
pewien miś o małym rozumku byłby zachwycony chwilami bez znaczenia płynącymi jak miód z beczki:)))
doktorek 13 lat temu
Tak cop! To właśnie z misiem w tle.
gizela1 13 lat temu
z misiem lubię
JKZ007 13 lat temu
trochę Ci to poprawię, a co tam:) i może lepiej będzie brzmieć - może zatrzymam się, a może pójdę dalej, posiałem emocje (wywal gdzieś); dalej ... zapadam w zimowy sen; w odrętwieniu mocno spowolnię serce , zapomni tęsknoty i zasklepi rany. niech od bicia odpocznie - jest niestety bardzo nieporadne. Napisałbym ...odpocznie , nabierze koniecznych sił na przyszłe wschody nowych słońc. Słońce niepotrzebnie z dużej , to żaden wyróżnik, a i tak wiadomo,że nie o słońce Ci chodzi:) Pozdrawiam.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie