Słowa,które leczą

Wpatruję się w pustkę



Wzrok mam martwy



Samotność jak szpony sępa



Wdziera się we mnie



Rozszarpuje



Powoli



Boleśnie



Ja już nic nie czuję.



I słyszę Głos,który mnie woła.



Usiłuję uchwycić jego cudne brzmienie



Co mówi?



Ja jeszcze nie słyszę!



Kim jesteś Głosie?



Czy mym Przeznaczeniem?



Nie oddalaj się Głosie!



Już Cię prawie słyszę!



Mów do mnie



Mów do mnie



I zabij tę ciszę!



Budzę sie



Coś było wiem,



Nie wstydzę się łez



Ten Głos ze mną jest



Rozmawiam z Nim



I wiem,że istnieję.



Nie martwy



Lecz żywy.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie