nadal

i nagle wstał z fotela wziął dzbanek z kwiatami stojący na ławie i roztrzaskał go o ziemię
-co to kurwa ma być-wrzasnął jak belfer z długą linijka w dłoni na ucznia.
-mówiłem ci kurwa że ich nie nawidzę i ten zapach wprawia mnie w szał
na to ona
-weź zamknij tę mordę kurwa
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
inne
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie