O Nim

Na twarzy charakterystyczny zarost,
na głowie indiański kapelusz,
reszta w stylu hippisowskim.

Szczere spojrzenie ,ludzkie gesty
zwykłe łzy i kosmiczny uśmiech-
to byłeś Ty.

„Sobą być” – tego się trzymałeś,
w tym cały czas trwałeś.

W wytartych dżinsach przemierzałeś świat
doznając ludzkich prawd.

Przepraszam za tych parę ran,
jesteś więcej wart.

Drodzy „hippisi”,
Ryszard był ostatni…
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sarahkane 13 lat temu
próbujesz. Grunt to się nie zniechęcać. Mimo wszystko :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie