spacer nad morzem

O życiu
z kwieciem we włosach z poranną rosą
w uśmiech ubrana ze stopą bosą
w pląsach muskając wiatru pragnienia
idziesz w codzienność pełna natchnienia
w bryzie skąpane marzenia skryte
nockę żegnają z radosnym świtem
w aurze nadziei z kroplą bezwstydu
czego zażądasz Ty zadecyduj
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
rymy rosą-bosą, pragnienia-natchnienia psują ten wiersz...pozdrawiam ;)
Helen 11 lat temu
Myślę tak samo jak Zyga...musisz dopracować rymy a wtedy wzbogacą wiersz...pozdr:)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie