Strach.

Przenika gdzieś głęboko,

Wypełnia całe ciało,

Jak oczy otwarte szeroko,

Jakby się stać coś miało.



Od każdej strony puka.

Wychodzi,znów się chowa.

Wolnego miejsca szuka.

Przychodzi wciąż.Od nowa.



Nęci mnie,przywołuje

W radości i we łzach.

Jest obok-wciąż to czuję.

Zapewne to jest...Strach.
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie