Do przyjaciółki...
•
Obiecaj,że napiszesz
Gdy dorwą cię kłopoty
Ja obiecuję znaleźć
I podać ci lek złoty.
Obiecaj,że zadzwonisz
Gdy łzy ci zroszą skronie
Ja je spróbuję otrzeć
I wmówić,że nie toniesz.
Obiecaj mi,że przyjdziesz
Gdy zechcesz się wygadać
Wygłupiać,śmiać czy beczeć
Czy nawet się spowiadać.
Jednego nie obiecuj;
że będziesz wciąż gotowa
Gdy ja zechcę cię widzieć
By smutki przelać w słowa...
Gdy dorwą cię kłopoty
Ja obiecuję znaleźć
I podać ci lek złoty.
Obiecaj,że zadzwonisz
Gdy łzy ci zroszą skronie
Ja je spróbuję otrzeć
I wmówić,że nie toniesz.
Obiecaj mi,że przyjdziesz
Gdy zechcesz się wygadać
Wygłupiać,śmiać czy beczeć
Czy nawet się spowiadać.
Jednego nie obiecuj;
że będziesz wciąż gotowa
Gdy ja zechcę cię widzieć
By smutki przelać w słowa...