ile warte ramiona
co nikogo objąć nie mogą
pytał
zgięty na pół jak zbędna kartka
nie potrafił nic dać
tylko dwie zwykłe ręce
bez żadnych ukrytych możliwości
życiowe doświadczenia doganiały go
obwąchiwały a ich oddech czuł
bezpośrednio na karku
parzyły
spękane usta
z braku rozmowy jakby sklejone
nie wymówiły żadnego słowa
od dawna a przecież kiedyś
słynął z kwiecistych wypowiedzi
w końcu rzucił ręcznik
teraz leży nieruchomo w pokoju
jak
element umeblowania
co nikogo objąć nie mogą
pytał
zgięty na pół jak zbędna kartka
nie potrafił nic dać
tylko dwie zwykłe ręce
bez żadnych ukrytych możliwości
życiowe doświadczenia doganiały go
obwąchiwały a ich oddech czuł
bezpośrednio na karku
parzyły
spękane usta
z braku rozmowy jakby sklejone
nie wymówiły żadnego słowa
od dawna a przecież kiedyś
słynął z kwiecistych wypowiedzi
w końcu rzucił ręcznik
teraz leży nieruchomo w pokoju
jak
element umeblowania
17
3
117 odsłon