próżność

chciała,
żeby jej trumna była biała
tak jak na filmach amerykańskich
wysadzana diamentami łez
przelewających się jak
wino w Kanie Galilejskiej

chciała,
żeby ksiądz wygłosił mowę pochwalną
na jej cześć
oblewając ją zachwytem
słów pięknych jak aksamit róż

chciała,
żeby kościół rozsadzały mury ludzi
tak licznie przybyłych ją pożegnać

chciała,
żeby na pogrzebie
śpiewały chóry skowronków
a na lutrze zagrał sam Apollo
zstąpiwszy z Olimpu

chciała,
żeby jej trumnę
niosło czterech przystojnych bodyguardów
w razie co, aby ją bronić

chciała,
żeby zapach bzu
rozsadził wieko trumny
a ona mogła po raz ostatni
sycić się, sycić i sycić...

na szczęście zakopałam ją bardzo, bardzo głęboko:)
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 13 lat temu
piękny pogrzeb sobie wymyśliłaś :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie