Starty

O sobie
Oczyść serce jest tak ciężkie,
Głos środka wylany.
Tańczący sen,
o niebo wyższy.

Senny dreszcz i zgrzytu ryk
zdradliwy gniew
o szczyt góry otarty
nieprzyjazny.

Czarny blef,
nicości krok,rozdarty szum,
cieknący stuk
i huk.

To ono,niewidzialne krokiem
w smutku skąpane.
z niebem skłócone,
Płaczące echo.

Nie mną stracony,
lecz mną natchniony.
5
36 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 11 lat temu
Bardzo niespokojnie :) Bardzo głęboko ;)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie