Dla przyjaciela M.G:)
Krzyk polany ,zemsta nieba
Buchające anioły ,
wstrząsająca zielona aleja niebieskich brukowców.
To ja,zamarznięte lodem miejsce.
Zrzucam brud i kurz ziewając sztywną nadzieją,
owoc zamarznięty.
Ruch w kole, nie mały...
Buchające anioły ,
wstrząsająca zielona aleja niebieskich brukowców.
To ja,zamarznięte lodem miejsce.
Zrzucam brud i kurz ziewając sztywną nadzieją,
owoc zamarznięty.
Ruch w kole, nie mały...