Chciałbym móc

Miłosne
Chciałbym móc Kochać by ona była różą soli, topazem
albo strzałą z goździków propagujących ogień.

Tak jak się Kocha jakieś rzeczy mroczne,
w tajemnicy, pomiędzy cieniem a duszą.

Móc Kochać jak roślinę, która nie kwitnie, a niesie
w swoim wnętrzu ukryte swiatło owych kwiatów.
Móc obdarzyć aromatem, który wydźwignął się z ziemi.

Jestm nie wiedząc jak ani kiedy, ani czemu.
Chciałbym być przy Tobie po prostu, bez zawiłości i bez pychy.

Tylko w ten sposób, który nie rozróżnia jestem i jesteś.
Tak blisko, że Twoja ręka na mojej piersi jest moją.
Tak blisko, że zamykają się Twoje oczy w moim śnie.
Tak blisko, że stojąc obok siebie ziemia się zatrzyma.
6
31 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie