Ptaki bez gniazd

O szczęściu
Nie mam czasu
patrzeć Ci w oczy
jesteś tylko moim odbiciem
nie mogę Cię nie zauważać
w moim połamanym lustrze..

Zebrać kawałki Ciebie
mogłoby być zbyt krwawe
dla moich jedwabnych palców..

Nie szukaj mnie
o północy
zawsze gubię wszystkie magiczne klucze
nie mam domu
nie mam imienia

Zaczekaj na deszcz

On wszystko zmyje
nawet wzrok

Ktoś w końcu przecież
odważy się spojrzeć
w ciemność i złość

uniesie razem z Tobą ciężar


Ja dla Ciebie muszę pozostać niema

Nie mam czasu
słyszysz
nie wspominaj

echa rozkrzyczanego świtu

błękitnego więzienia
ptaków bez gniazd.
3 6
77 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 11 lat temu
Niezły;-)
Vera 11 lat temu
Dziękuję :) i wzajemnie !
zyga66 11 lat temu
jakieś mroczne to szczęście ;)
Vera 11 lat temu
(zyga) oj.. bo niełatwo nielekko czasem nieść to co niemożliwe .. :) pozdrawiam
ryty 11 lat temu
On wszystko zmyje
nawet wzrok - wolałbym, gdyby zmył spojrzenia - i tak sobie zmieniam, kiedy czytam
.
zyga66 11 lat temu
rozumiem ...pozdrawiam :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie