Przytroczone pióra do mięsa...

Melancholia
Skrzydła wyrwane..
Dziury do nich ołowiem zalane..
Nie powiem, boli...
Jednakże wciąż sypałbym do ran tych soli...
Jeśli to by spełniło me potrzeby i pragnienia...
A tak... Moje życie do wyrzucenia...
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie