ekonomia zbawienia

Egzystencjalne
srebrnik
toczył się po podłodze
w obie strony

najpierw
pożądany przez jednego
potem
niechciany przez obydwu

więc tak się miało okazać
że ów Ktoś
jest bezcenny ...

nieznana dłoń
uniosła monetę
pomódlmy się za niego
przy grobie nieznanego żołnierza

dzisiaj
nawet i ty nie miałbyś ceny
marny srebrniku
7 1
47 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 13 lat temu
nie pytam, stwierdzam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie