sonet
Malowanych mgłą gór,
O świcie łąk kwiecistych,
Wód głębokich i czystych-
Wspomnień długi sznur.
Letnie dni słońcem prószone
Bezwietrznie spokojne wieczory,
Na cmentarzu strachy, zmory -
Baśniami twymi przywodzone.
Pamiętasz to lato- mój drogi
Gdy dzień był zaledwie chwilą ?
To wtedy snuliśmy marzeń obłoki. . .
Świat na nowo pozwala przeżywać
To, co kiedyś pięknem się zdawało.
Wspomnienia zostało teraz przywoływać. . .
O świcie łąk kwiecistych,
Wód głębokich i czystych-
Wspomnień długi sznur.
Letnie dni słońcem prószone
Bezwietrznie spokojne wieczory,
Na cmentarzu strachy, zmory -
Baśniami twymi przywodzone.
Pamiętasz to lato- mój drogi
Gdy dzień był zaledwie chwilą ?
To wtedy snuliśmy marzeń obłoki. . .
Świat na nowo pozwala przeżywać
To, co kiedyś pięknem się zdawało.
Wspomnienia zostało teraz przywoływać. . .
0
0
1 odsłon