pomarli

Wisi naręcze do sukienki przywiązany

różową wstążką satyny -

gestów maści bzu i lilii.

Wiem -

powinno starczyć.

Wiem-

powinno zachwycić.



Wysłużony pies przy budzie kwili z tęsknoty.

Wszystko się urywa

zwykli mówić ludzie pogodzeni ze sobą.



Spaliła bukiet

prochy złożyła w urnie na dnie umysłu.

W dniu zaduszek -

przychodzą święci- nie święci

skalani losem ;

tragicznie pomarli -

z miłości też.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie