Dzwony nieszczęśliwe.

Dzwony serc swych pozbawione,

Ze swych trzewi, dźwięk wydajcie !

Słońce stało się czerwone,

Więc na litość boską - grajcie !



Nim kolejny świt zaskoczy,

I zniweczy mroku plany,

Rażąc światłem biesa oczy,

Nakaz zła już wykonany !



Przeznaczenie się ziściło,

Pieśń nieczysta, piękna płynie,

Nawet niebu się nie śniło,

że upadnie w tej godzinie !



Z niemych gardeł dzwonów,

Nuty atakują strumieniami,

Pospadały króle z tronów,

Z niebiańskimi stronnikami !



Ktoś zakrzyknął: niemożliwe !

Jak to się mogło stać ?

Instrumenty obelżywe,

Nie mogą tak smutnie piać !



Jednak dzwony nam zagrały,

Czart im nowe serca wstawił,

Zabić z bólu bardzo chciały,

Kiedy Stwórca je zostawił !



Z dawna w niebie utworzone,

Miały głosem być zbawienia,

Lecz z zawiści porzucone,

Są symbolem potępienia !



Mocą piekieł przywrócone,

Zemsty czas się tu dokonał,

Raju bramy powalone,

Diabeł tańczy, anioł skonał !
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie