Marionetka

O życiu
Jestem marionetką
taką jak każdy
z nożykiem w rączce
ktoś cały czas mną porusza
wykonuję każde jego polecenie
w zamian on nie pozwala mi spaść
na dół

Straciłem przyjaciół, odeszli
Nic nie łączyło mnie z nicią przyjaźni

Moja nić rodziny była pozorna
Tylko chciałem żeby istniała

W Boga nie wierzę
Nici wiary nigdy nie miałem

Na miłości zawiodłem się wiele razy
Nożyk zrobił swoje

I zacząłem spadać,
W czarną otchłań, jakby nicość
Spadałem bo nic już mnie nie trzymało
Zanim uderzyłem o jej dno...
Byłem szczęśliwy
Byłem wolny


PS. 1 zwrotka jest w czasie teraźniejszym celowo żeby się ktoś nie uczepił przypadkiem
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie