Wiem, że to nie koniec
Nie bój się..
Jestem przy Tobie
Choć Twoja obecność
Odbiera mi wszystko
Oddam Ci to co mam
Uwierz mi
Na dużo mnie stać
Będę czekać
Na Ciebie
Jeżeli to nie możliwe
Zaczekam aż rozstąpi się ziemia
Zaczekam aż spadnie ostatnia kropla
Zaczekam aż zwiędnie ostatni kwiat
Wtedy zanurzę się obok Ciebie
W czarna otchłań
Wiem że Bóg pozwoli mi Cię dotknąć
Muszę trwać
Rozgarniać mgle
I wynurzać się
Być cierpliwą
Wiem że kiedyś ktoś mi Ciebie zastąpi
Spojrzę inaczej
Zażalonymi oczami
Spod ciemnej kurtyny
Kurtyny uczuć
Może nauczę się robić to jeszcze raz
Może będę oddychać szczęściem
Może zbuduje wyspę miłości
Pamiętaj ze oaza jest zawsze dla Ciebie otwarta..
Otworze jej bramy
By móc przyglądać się Twoim ustom
Zamaczającym się w ożywczej wodzie
By móc czuć
Czuć Ciebie
I nic nie mówić
Tylko wpatrywać sie
W ułamki najpiękniejszych sekund
Jestem przy Tobie
Choć Twoja obecność
Odbiera mi wszystko
Oddam Ci to co mam
Uwierz mi
Na dużo mnie stać
Będę czekać
Na Ciebie
Jeżeli to nie możliwe
Zaczekam aż rozstąpi się ziemia
Zaczekam aż spadnie ostatnia kropla
Zaczekam aż zwiędnie ostatni kwiat
Wtedy zanurzę się obok Ciebie
W czarna otchłań
Wiem że Bóg pozwoli mi Cię dotknąć
Muszę trwać
Rozgarniać mgle
I wynurzać się
Być cierpliwą
Wiem że kiedyś ktoś mi Ciebie zastąpi
Spojrzę inaczej
Zażalonymi oczami
Spod ciemnej kurtyny
Kurtyny uczuć
Może nauczę się robić to jeszcze raz
Może będę oddychać szczęściem
Może zbuduje wyspę miłości
Pamiętaj ze oaza jest zawsze dla Ciebie otwarta..
Otworze jej bramy
By móc przyglądać się Twoim ustom
Zamaczającym się w ożywczej wodzie
By móc czuć
Czuć Ciebie
I nic nie mówić
Tylko wpatrywać sie
W ułamki najpiękniejszych sekund
0
0
2 odsłon