drzwi serca

Egzystencjalne
ktoś otwarł na oścież
drzwi do serca czyjegoś,
coś musiało umrzeć,
by nowe mogło zaistnieć
i,niczym kwiat zakwitnąć,
a potem wyruszyć
w daleki świat,
opuścić gniazdo na zawsze,
by zacząć wreszcie żyć,
cos musiało przeminąć
jak bańka mydlana,
by chwilą się cieszyć
i za miłość wypić szampana...
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie