W moich snach
W moich snach śnieg i mróz,
lecz prawdziwy pociąg
uderza o moje drzwi
jak o bęben głuchy.
Tryskają z pod kół
narcyzy i róże,
dziwne są tunele
mojej duszy.
Lecz oto pojawia się
postać twoja na horyzoncie.
I znów pociąg przyśpiesza
na tej drodze życiem zwanej.
lecz prawdziwy pociąg
uderza o moje drzwi
jak o bęben głuchy.
Tryskają z pod kół
narcyzy i róże,
dziwne są tunele
mojej duszy.
Lecz oto pojawia się
postać twoja na horyzoncie.
I znów pociąg przyśpiesza
na tej drodze życiem zwanej.
0
0
2 odsłon