Chciałbym skierować moje słowa
Nie tylko do człowieka z duszą
Choćbym musiał zacząć wszystko od nowa
Napiszę wersy, które Was wzruszą.
Chciałbym umieścić swoje zdanie
Nie tylko do szuflady z drewna
Choćbym musiał zacząć dłuższe rozmyślanie
Wykreuję duszę, która jest dosyć pewna.
Chciałbym skrócić swój pomysł
Nie tylko do analizy z egzystencji
Choćbym musiał zacząć penetrować swój umysł
Przeanalizuję westchnienia, które skrócę do kadencji.
Chciałbym unieść swoje marzenia
Nie tylko do skrytki z przyjemności
Choćbym musiał sięgnąć po wspomnienia
Znieważę czas, który utożsamia wprzód teraźniejszości…
Nie tylko do człowieka z duszą
Choćbym musiał zacząć wszystko od nowa
Napiszę wersy, które Was wzruszą.
Chciałbym umieścić swoje zdanie
Nie tylko do szuflady z drewna
Choćbym musiał zacząć dłuższe rozmyślanie
Wykreuję duszę, która jest dosyć pewna.
Chciałbym skrócić swój pomysł
Nie tylko do analizy z egzystencji
Choćbym musiał zacząć penetrować swój umysł
Przeanalizuję westchnienia, które skrócę do kadencji.
Chciałbym unieść swoje marzenia
Nie tylko do skrytki z przyjemności
Choćbym musiał sięgnąć po wspomnienia
Znieważę czas, który utożsamia wprzód teraźniejszości…
0
1
12 odsłon
o niczym.
a druga? hmm, chyba też o niczym
a trzecia? no chyba najgorsza w całym tym rymowaniu, też tak jakby o niczym
czwarta już jakiś tam sens ma, chociaż nie do końca.
jaka jest pointa? w sumie jak w tytule.
chciałbyś móc się modlić? bo któż więcej może słuchać niż człowiek z duszą?
chciałbyś umieścić swoje zdanie? to trochę brzmi jakbyś chciał kogoś zmanipulować, przekonać do swoich racji, wtłoczyć swój pogląd na świat. Na końcu dodajesz, że wykreujesz duszę... no domyślam się, że piszesz o sobie, ale brzmi dosyć głupio, nie sadzisz?
O trzeciej strofie się nie wypowiem, bo już napisałem wyżej, że jest najgorsza w całym tym pseudofilozofowaniu.
a piąta? hmmm, chyba nie ważne co napiszę, bo już zdązyłeś mnie znienawidzić, za to, że mam czelność krytykować :)
pozdrawiam