Szczęście
Gdzieś na plaży o zachodzie
Idzie chłopak w prawą stronę
W lewym oku łza zleciała
I powiedział jaka dama
Po chwili się poznali
I się w sobie zakochali
Czasy się zmieniały
Dni i noce szybko im zleciały
W sobotę stanęli przed ołtarzem
I do końca życia byli razem .
Idzie chłopak w prawą stronę
W lewym oku łza zleciała
I powiedział jaka dama
Po chwili się poznali
I się w sobie zakochali
Czasy się zmieniały
Dni i noce szybko im zleciały
W sobotę stanęli przed ołtarzem
I do końca życia byli razem .