Ziarna

O szczęściu
urodziłem was moje córki
po raz pierwszy pewnej nocy
i do dziś co noc was rodzę
aż mnie palą w środku oczy

kiedyś splotę was w różaniec
i obmyje w nim swe grzechy
wtedy stanę się bezpłodny
i nie będę mieć pociechy

taka może jest pokuta
że wypłakać trzeba wszystko
aby później w pełni szczęścia
stanąć wreszcie nad kołyską
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

feliks1410 12 lat temu
nie jest.!
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie