Walenty

nigdy nie puka do mych drzwi Walenty
widocznie za ostre są do mnie zakręty
innym wręcza kwiaty koperty wisiorki
a mi tylko kurier awizo we wtorki

u sąsiadki kwitną róże na balkonie
może się dziś poczuć jak Julia w Weronie
a pod spodem para w objęciach czułości
daje Walentemu powód do zazdrości

kiedyś sam szukałem z bukietem w swej dłoni
swojej własnej Ewy spod rajskiej jabłoni
i choć przemierzyłem wszystkie kontynenty
ciągle się mijałem ze świętym Walentym
8 1
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
Ha! ja to walentego już dawno nie widziałam...ha ha ha :) buziaka dam do lusterka 14-tego. pozdr. bardzo fajny wiersz
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie