tyle bym dał
by choć jedna moja pustynia była gorąca
zapomniałem już jak pachną
letnie łzy ledwie wschodzącego
słońca
moje pustynie tak chłodne
doba nie dzieli się na dni i noce
w sercu zero bezwzględne
umysł i ciało nakryte kocem
te pustynie nieskończone
ja pośrodku arktycznego wszechświata
uczę się wciąż bez początku i końca
co znaczy to jedno małe słowo
strata
by choć jedna moja pustynia była gorąca
zapomniałem już jak pachną
letnie łzy ledwie wschodzącego
słońca
moje pustynie tak chłodne
doba nie dzieli się na dni i noce
w sercu zero bezwzględne
umysł i ciało nakryte kocem
te pustynie nieskończone
ja pośrodku arktycznego wszechświata
uczę się wciąż bez początku i końca
co znaczy to jedno małe słowo
strata
7
3
67 odsłon