Schronienie

Egzystencjalne
Dziś nadstawiam swoje ucho
aby chłonąć wszelkie dźwięki
ze słowami chodzą w parach
kochankowie romantyczni

śmiechy dziecka miały płynąć
niczym rzeka ukojenia
jednak ostrze tego świata
mą membranę rozpostarło

chciałem słyszeć radość ludzką
fale morskie orzeźwienia
wnet tsunami ogłuszyło
nadstawiony mój słuch czuły

chowam wówczas się w skorupie
z własnym echem odbijanym
nie chcę dłużej być czymś czarnym
bo przyciąga słońce bólu
8 2
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
bardzo mętne i nudne
DARTANIAN 110 13 lat temu
Czego Giz mętne i nudne. W moim odczuciu bardzo ładnie zaczynasz tzn podobają mi się każde dwa pierwsze wersy, czyli po dwa pierwsze wersy z każdej zwrotki, kolejne dwa wersy konsekwentnie rozczarowują
po pierwsze brakiem rymów bo ten zapis aż się prosi o rymy, po drugie spłyceniem atmosfery,to tak jakbyś za każdym razem dawał do zrozumienia że masz świetny prezent a wyciągał pomiętą paczkę zapałek. Pozdr:-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie