Nie lubię ryzyka

Od siebie
od mych pocałunków
dostałaś próchnicy
jesteś Quasimodo
lecz nadal w spódnicy

podobno od seksu
jesteś bezpłodna
i twierdzisz że sperma
to siarki pochodna

mówisz że twe sutki
zmiażdżone przez me dłonie
lecz ja nie gustuję
w marnym silikonie

nawet twoja pupa
ciągle zaogniona
bo twój czarny kumpel
wpychał swego drona

więc nie miej pretensji
że cię nie dotykam
ja po prostu zdziro
nie lubię ryzyka!
1 4
47 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pain 12 lat temu
hehe, ale ja tylko według Twoich słów używam owej kozy w kilku miejscach, Ty natomiast uparta jesteś jak ta Twoja koza, bo zawsze doczepiasz się czegoś co nie jest niepoprawne i nadal używane
Pain 12 lat temu
szłem jest błędem, ale te przykłady które podałaś nimi nie są Pani polonistko. Dla mnie poezja nie ma być matematyką i wymyślaniem na siłę cudacznych metafor, bo to nie konkurs na udziwnienia i cyber kosmiczne teksty. Poezja ma dotykać wnętrze, ale jeśli Ty potrzebujesz słownej ekwilibrystyki to poszukaj sobie takich autorów.
Pain 12 lat temu
mowa o mej i twej. To nie są żadne błędy, ale po prostu się Tobie to nie podoba i spoko, ale nie wyciągaj argumentu, że coś jest błędne bo byłoby wtedy gdybym mózg zapisał jako musk
gizela1 12 lat temu
zdziro ?--minusa ci wpitolę
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie