Cicha morderczyni

Tęsknota
Gdy minuta jest godziną
a łza jedna oceanem
droga zdaje się nie kończyć
i kosmicznym jest eonem

kiedy myśl przywdziewa tarczę
jak falanga dawnych Spartan
niczym przebić się nie można
by od wewnątrz zabić wroga

gdy serca bicie jest ciągłym kłuciem
a każdy oddech objawem odmy
życie się staje kulą u nogi
kamieniem młyńskim na wątłej szyi

kiedy tęsknota jest naszą partnerką
a jej lekcje gorzkim napojem
przeszłość nas ciągle trzyma za rękę
lecz to my nie chcemy jej puścić

jesteśmy a jednak umieramy…
5 0
26 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie