Utknąłem w emocjonalnym dole
równie dobrze mogę zrezygnować
Ze świata w łez padole
Gdy tylko tonę
w nadziejach światła
mającego trwać
Lecz ono już skończone
Nie patrząc na lata minione
Moge zrezygnować bo odeszłaś
Przewiduję krach
z kolejnym krokiem
Ból zbyt zawile się wplata
Jakby był w swoim żywiole
Na każdych ścieżkach
niosąc strach wariata
I dlatego wciąż jestem
A myśli mam orzeźwione...
Chwyć mnie
Chociaż to już koniec
Chcesz mnie z siebie wydrzeć
Z gwaru serca zatłoczone
I więcej nie istnieć
Gdy potrzebuję tylko trochę!
równie dobrze mogę zrezygnować
Ze świata w łez padole
Gdy tylko tonę
w nadziejach światła
mającego trwać
Lecz ono już skończone
Nie patrząc na lata minione
Moge zrezygnować bo odeszłaś
Przewiduję krach
z kolejnym krokiem
Ból zbyt zawile się wplata
Jakby był w swoim żywiole
Na każdych ścieżkach
niosąc strach wariata
I dlatego wciąż jestem
A myśli mam orzeźwione...
Chwyć mnie
Chociaż to już koniec
Chcesz mnie z siebie wydrzeć
Z gwaru serca zatłoczone
I więcej nie istnieć
Gdy potrzebuję tylko trochę!
2
3
42 odsłon
w jednym miejscu
to jak do rowu wjechać
nie jeden powie
to już zguba
szybko przejedzie
i nie zobaczy
czy ktoś żyje
i jak są ludzie czujni
tak są użyczliwi
którym warto podziękować
za czas dla nich stracony
jak też za uratowanie życia
tak nie od dzisiaj się mogę cieszyć
kiedy na czerwonych światłach przechodzę
z rozwagą a nie pochopnie
mając na uwadze ludzi starszych
i to nie koniec będzie
a większa kultura w:)